kwietnia 11

Ostatnio wpadła mi w ręce tajemnicza publikacja o dość dziwnym tytule. Była to “Manipulacja neuroperswazyjna” Jacka Ponikiewskiego. Przyznam, że ten tajemniczy tytuł zaciekawił mnie mocno. Do tej pory przeczytałem kilka książek o manipulacji, miały one zwyczajne tytuły i podobną treść. Autor opisywanej przeze mnie książki zapewniał że jego publikacja to szkoła wyższa manipulacji. Postanowiłem to sprawdzić.

Z opisu publikacji dowiedziałem się, że po przeczytaniu tej książki nauczę się:

1. Czytania w myślach

2. Rozpoznawania typów osobowości

3. Wpływania na odruchy podświadome

4.Kodowania pamięci neurotycznej.

Wczoraj skończyłem czytać tą książkę. Przyznam że mocno mnie zaintrygowała. Jest ona pełna metod i technik wywierania wpływu, których wcześniej nie znałem. Autor klasyfikuje typy osobowości na nowe kategorie,  o których wcześniej nie słyszałem. Każdy manipulator przyzna że nie słyszał o osobowości typu platyna. Nakreślone przez autora mapy psychologiczne są bardzo interesujące. Autor książki zwraca szczególną uwagę na odczytywanie przekazów werbalnych i niewerbalnych. Mało tego! Pokazuje w jaki sposób za pomocą gestów i mimiki wpływać podświadomie na zachowanie klienta.

Książka napisana jest dosyć trudnym i skomplikowanym językiem, jednak czyta się ją z ogromnym zaciekawieniem. Polecam częste wracanie do poszczególnych fragmentów celem utrwalenia. Autor zadbał też o praktykę swoich czytelników i zamieścił szereg ćwiczeń, dzięki którym zdolności manipulacyjne czytelników osiągną wyżyny.

Praca każdego sprzedawcy wiąże się ze stresem. Autor zamieścił osobny rozdział w swojej książce, który zawiera skuteczne techniki antystresowe. Polecam ich zastosowanie.

Książkę można kupić tutaj. Jeżeli trudno Ci się zdecydować na zakup polecam pobrać darmowy fragment publikacji i zapoznać się z nim

Pozdrawiam

Superkupiec

written by Superkupiec \\ tags: , , ,

lipca 23

Zapewne zdajesz sobie sprawę z tego, że Twój mózg bez przerwy pracuje. Ciągle coś myślisz, planujesz, wspominasz, marzysz. Nawet kiedy śpisz to sny w postaci obrazów i przeżyć pojawiają się w Twojej głowie. W dzisiejszym wpisie zastanowimy się, jaki wpływ na nasza psychikę i zachowanie mają nasze myśli.

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek jakimi myślami oddziałujesz na swoją świadomość? Jeżeli prowadzisz dialog wewnętrzny to czy przypadkiem Twoje myśli nie są negatywne i destrukcyjne? Jak to wpływa na Twoje szczęście?

Nasz naród jest słynny z narzekania, dlatego brak optymizmu w wewnętrznych przekonaniach to typowa postawa w naszym społeczeństwie. Bardzo często powtarzamy negatywne zdania we własnym umyśle, niejednokrotnie usprawiedliwiając w ten sposób nasze niepowodzenia i porażki. Ile razy zdarzyło Ci się powiedzieć do siebie:

Nie dam rady

Nic nie potrafię zrobić dobrze.

Jestem taki samotny, nie mam przyjaciół

Nie umiem sprzedawać. Ten klient na pewno mi odmówi.

Pewnie często mówisz do siebie w ten czy inny sposób. Złe przekonania powtarzane codziennie w umyśle, atakują niczym zaraza Twoją psychikę, wpływając na sposób zachowania.  Skoro często sobie powtarzasz, że nie umiesz sprzedawać, to programujesz swoje zachowanie na porażkę w sprzedaży. To proste i logiczne.

Walka ze złymi przekonaniami to trudna praca, wymagająca dyscypliny. Na początek proponuję zmieniać znaczenia słów dialogu wewnętrznego, który prowadzisz w swoim umyśle. Zamiast powiedzieć że nie umiesz sprzedawać, to powtarzaj: “jestem początkującym sprzedawcą, z każdym spotkaniem uczę się coraz więcej  i pewnie czuję się robiąc to co kocham”.

Jeżeli jesteś przedstawicielem handlowym to pewnie niejednokrotnie słyszałeś na szkoleniach lub wyczytałeś w książkach, że pozytywna postawa jest bardzo ważna w sprzedaży. Pewnie zacząłeś zmieniać tok swojego myślenia i pozbywać się negatywnych i złych przekonań.  Może już nie dopuszczasz złych myśli do swojej świadomości. Jednak w głębi duszy czujesz że nie jesteś szczęśliwy. Coś w środku nie pozwala Ci wierzyć pozytywnym przekonaniom, które sobie wmawiasz.

To normalne zachowanie, ponieważ nie jest łatwo zmienić wewnętrzne przekonania. Musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że złe przekonania występują nie tylko w postaci dialogu wewnętrznego. Mogą one przybrać postać obrazu, wyobrażenia, wspomnienia lub odczucia. Zwróć uwagę na ten fakt i nieustannie walcz ze swoją złą stroną umysłu. Dzięki temu możesz się poczuć naprawdę szczęśliwym człowiekiem.

written by Superkupiec \\ tags: , ,

czerwca 25

Zachęcam do zapoznania się z ofertą treningu EST, który pomoże Ci zdjąć niepotrzebne blokady psychiczne i ograniczenia, które przeszkadzają Ci w osiągnięciu sukcesu zawodowego.

written by Superkupiec \\ tags: ,

czerwca 11

Zatrudniając się jako profesjonalny handlowiec oczekujemy od pracodawcy narzędzi pracy. Dobry samochód służbowy, laptop, telefon - to raczej standard w lepszych firmach handlowych.

Zastanawialiście się czasem, czy nasze oczekiwania wobec pracodawcy nie są zbyt wielkie? Jeżeli dostajemy wszystko czego tylko potrzeba, czyli każde narzędzie do lepszego wykonywania naszej pracy sprzedawcy, to powinniśmy pracować z większym zapałem. Prawda?

W praktyce wygląda to inaczej. Większość początkujących handlowców nie wie jak posługiwać się powierzonymi narzędziami pracy. Nie umieją skutecznie rozmawiać przez telefon, nie dbają o powierzone samochody szalejąc na drodze, a ich laptopy pełne są bzdurnych programików i pożerających czas gier.

Według mnie każdy handlowiec powinien pracować używając swoich narzędzi pracy. Tylko wtedy będzie szanował to, czego potrzebuje i używa. Zatrudniając początkującego sprzedawcę, trzeba dać mu do zrozumienia - że jego skuteczność zależy od niego, że musi szanować swoje narzędzia pracy (bo są jego własnością). Dla niektórych handlowców ponoszenie pewnych kosztów uzyskania wynagrodzenia w pracy - działa motywująco.

Wiem że proponuję tutaj bardzo skrajną metodę zarządzania grupą sprzedawców. Jednakże wynika to z mojej praktyki. Kiedy zaczynałem działalność i zaprosiłem do współpracy pierwszych handlowców, pracowali oni na swoim sprzęcie. Używali swojego samochodu, swoich telefonów (płaciłem im pewien limit rachunku). Każdy prowadził własną działalność. Nie musiałem pracować nad ich motywacją, ponieważ sami odpowiednio byli zmotywowani. W dwójkę generowali 70 % obrotu całej firmy.

Podczas rozwoju działalności zatrudniłem dwóch kolejnych sprzedawców. Wyposażyłem ich w samochody służbowe, laptopy, komórki. I tu zaczęły się problemy.  W ciągu roku jeden przedstawiciel zatarł silnik w nowiutkim samochodzie, drugi wykorzystywał swój samochód do własnych celów. Zamiast umawiać się z klientami załatwiał swoje sprawy. Obaj pracowali na wynagrodzeniu prowizyjnym, nie posiadali żadnych kosztów własnych. Dopóki  generowali 20% obrotów firmy - byłem średnio zadowolony. Jednakże w ciągu kilku miesięcy ich motywacja spadła, a obroty zmniejszyły się do 10%. W tym samym czasie moi dwaj starzy handlowcy osiągali obrót 70%.

Doszedłem do wniosku, że nie ma sensu tracić czasu na kontrolowanie pracy przedstawicieli prowizyjnych. Pilnowanie czy dbają o samochód, montowanie gps i sprawdzanie czy pracują w ciągu dnia było zbyt czasochłonne i denerwujące. Ciągłe zachęcanie i motywowanie też jest męczące, kiedy widzi się brak chęci do pracy u sprzedawców.

Uważam że dobry handlowiec to taki, który wie że musi na siebie zapracować. Posiadanie kosztów własnych (własna działalność, samochód, telefon) tylko motywuje go do pracy.

Być może moje podejście jest błędne, ale sprawdza się w mojej branży. Świadomy jestem że bardzo trudno znaleźć takich sprzedawców. Jednakże warto ich szukać  - bo taki współpracownik jest jak kura znosząca złote jaja.

Jeżeli jesteś przedstawicielem handlowym i czytasz ten tekst, to zastanów się nad swoim zachowaniem i pomyśl, jaką wartość wnosisz do firmy, z którą współpracujesz? Jeżeli jest ona zbyt niska - to zrób z tym coś do cholery! Obiecuję że również ty dużo na tym zyskasz.

W wielu firmach, na samochód służbowy i telefon trzeba sobie zapracować. Tylko wykazanie, że jesteś dobrym sprzedawcą otwiera furtkę do otrzymania nowiutkich narzędzi pracy. I tak według mnie powinno być.

Pozdrawiam

PS. Zapraszam na stronę “sprzedaż przez telefon” gdzie nauczysz posługiwać się telefonem w sprzedaży.

written by Superkupiec \\ tags:

sierpnia 29

Witam serdecznie

W jaki sposób wielcy liderzy kierują ludźmi? W mojej ulubionej książce Iwony Majewskiej - Opiełka “Umysł Lidera” autorka stwierdziła, że prawdziwy lider to osoba, która potrafi w taki sposób połączyć cele osobiste swoich podwładnych, by pozwoliły osiągnąć cel strategiczny przedsiębiorstwa.

W dzisiejszym wpisie chciałbym ci zaprezentować video Simona Sinka, na temat w jaki sposób wielcy przywódcy inspirują do działania swoich pracowników i osiągają znaczne sukcesy. Warto obejrzeć. Filmik w języku angielskim, z polskimi napisami.

written by Superkupiec \\ tags: , , ,

sierpnia 21

Każdy początkujący sprzedawca z zazdrością patrzy na bardziej doświadczonych handlowców. Wysokie prowizje, duża liczba sukcesów w kontaktach handlowych i ogólny prestiż w firmie działają na żółtodziobów elektryzująco. Początkujący przedstawiciele handlowi stawiają sobie za cel doścignięcie najlepszych w firmie. Początkujący sprzedawca to silnie zmotywowany człowiek, który chce coś osiągnąć. Właśnie dlatego ciągle rozwija swoje umiejętności handlowe (w myśl zasady opisanej w poście “Chęć ciągłego uczenia” ) oraz pracuje nad własnym charakterem.

Taki stan motywacji bardzo trudno jest utrzymać przez cały czas. Zawodowi sprzedawcy wiedzą, że z czasem przychodzi okres spokojnej pracy, a dreszczyk emocji towarzyszący zdobyciu nowego klienta gdzieś znika. Zawodowy sprzedawca coraz rzadziej ma dni, w których czuje wewnętrzną ekstazę wynikającą z tego co robi.

Praca handlowca jest ściśle związana z motywacją.  Brak odpowiedniej motywacji wpływa na skuteczność działania i osiągane wyniki. Nie trzeba tego powtarzać. Doświadczeni sprzedawcy, częściej wpadają w rutynę i zapominają o odpowiednim zmotywowaniu siebie.

Kiedy mój kolega z dawnych lat liceum zapytał mnie dlaczego jestem handlowcem, podałem mu krótką odpowiedź: jeżeli sprzedaż coś za kilkaset tysięcy złotych, twój klient będzie zadowolony z tej transakcji, a ty zainkasujesz okrągłą sumkę to czujesz się jak w ekstazie - to lepsze niż seks - dlatego kocham sprzedaż.

Każdy zawodowy sprzedawca wie o czym mówię. Trzeba zatem skupić się na tym, aby czuć satysfakcję z tego co się robi. Nie wolno zapominać o tym podnieceniu, które towarzyszy każdej transakcji.

Poniżej zamieszczam filmik, na którym szerzej omówiono stan wysokiej produktywności, dającym satysfakcję i szczęście. Warto obejrzeć.

written by Superkupiec \\ tags: ,

sierpnia 19

Dobry sprzedawca - to zmotywowany sprzedawca. Dzisiejszy krótki wpis skierowany jest do szefów sprzedaży. do kierowników, którzy sprawują pieczę nad handlowcami oraz dla wszystkich przedsiębiorców, którzy zatrudniają pracowników.

Większość liderów uważa, że największa motywacją do pracy jest pensja. Jednak w rzeczywistości sprawa wygląda inaczej. Motywacja do pracy w danym przedsiębiorstwie nie jest zdeterminowana wysokością wynagrodzenia. Osobiście znam ludzi, którzy pracują dobrze za niskie wynagrodzenie oraz ludzi, którzy pomimo dobrych pensji nie starają się w swojej pracy.

Jest kilka czynników, które wpływają na motywację w pracy. Jest też kilka teorii na temat motywowania pracowników. Wypunktuję kilka czynników, które moim zdaniem najbardziej wpływają na chęć do pracy. Czynniki te nie są uporządkowane w stosunku od najważniejszego, do mniej istotnego.  Każde przedsiębiorstwo jest inne, dlatego znaczenie poszczególnych czynników jest różne w poszczególnych firmach.

  1. Bezpieczeństwo i higiena miejsca pracy. Brud i syf w miejscu pracy, brak zapewnionych warunków do utrzymania higieny i czystości, skutecznie mogą zmotywować do pracy.
  2. Brak informacji na temat zadań do wykonania. Pracownik , który nie zna sensu i znaczenia określonego zadania nie czuje się  zmotywowany do spełnienia poleceń.
  3. Zła organizacja pracy. Totalny chaos i brak zorganizowania pracy przez przełożonych skutecznie de-motywuje.
  4. Spóźnienia w wynagrodzeniach. Obok wysokości wynagrodzenia, bardzo ważnym czynnikiem motywującym w pracy jest terminowość wypłacania wynagrodzeń. Znam pracowników, którzy nieraz musieli czekać na wynagrodzenie do 14 dni. Działo się tak oczywiście z winy szefa, który zwlekał z wypłatą.  Pracownicy tej firmy zawsze spóźniali się do pracy, zlecenia nigdy nie były realizowane na czas. Nie pomagały nawet krzyki i przekleństwa szefa.
  5. Traktowanie pracowników z szacunkiem. Nikt przecież nie lubi czuć się jak niewolnik
  6. Dodatkowe uposazenie w pracy. Dobry telefon, laptop - samochód lepszej jakości - to motywuje pracowników do działania i sprawia że utożsamiają się z firmą w której pracują.
  7. Uczciwe i jasne zasady pracy. Nikt nie lubi zbierać batów za cudze błędy.
  8. Nagrody, premie bonusy

Będzie mi niezmiernie miło jeśli zaproponujecie coś jeszcze w komentarzach. Zachęcam też do przeczytania książki “Zmotywuj pracownika”, jest to darmowa publikacja, która porządkuje informacje na temat ważniejszych czynników motywacyjnych w pracy. Zachęcam do lektury.

written by Superkupiec \\ tags: ,

sierpnia 17

Każdy przedstawiciel handlowy, który dobrze radzi sobie w pracy w terenie powinien nabyć odpowiednich umiejętności korespondowania ze swoimi  klientami. Różne formy kontaktu ułatwiają pracę sprzedawcy oraz współpracę kontrahentowi. Często korespondencja handlowa to pierwszy krok, do poznania nowego klienta.

Dlaczego warto pisać oferty handlowe?

  • Dobry sprzedawca powinien wiedzieć, że skuteczna sprzedaż opiera się na oddziaływaniu na różne zmysły odbiorcy. Oferta handlowa jest namacalnym uzupełnieniem rozmowy z naszym klientem.
  • Często oferta handlowa jest wstępem do rozmowy. Działa jak wabik, może być przyczyną spotkania. Rozsyłanie ofert handlowych (oczywiście po wcześniejszym zapytaniu telefonicznym) pozwala zdobyć nowych klientów.
  • Dobrze skonstruowana oferta handlowa, jej szata graficzna, spójność tekstu i przejrzystość świadczą o sprzedawcy, Jest to jeszcze jedna z metod budowania wizerunku solidnego handlowca.
  • Dzięki ofercie handlowej, klient może uporządkować sobie informacje na temat produktów danej firmy. Jest to dla niego duże ułatwienie.

Korespondencja handlowa, bardzo często zaniedbywana przez początkujących sprzedawców, jest bardzo silnym narzędziem sprzedaży. Przedstawiciel handlowy, który nie potrafi dobrze konstruować oferty pod konkretnego klienta - powinien zadbać o rozwój swojej wiedzy w tym temacie. Jak pisałem w poście “Chęć ciągłego uczenia się” warto skupić się na rozwoju swoich umiejętności, a bez wątpienia tworze skutecznej oferty handlowej jest zaletą bardzo pożądaną.

Jeżeli chciałbyś poprawić swoją skuteczność w pisaniu korespondencji handlowej. Jeżeli chciałbyś nauczyć się jak pisać do swoich klientów, by przekonać ich do tego, aby u Ciebie kupowali - to polecam przeczytanie darmowego ebooka “5 najlepszych listów handlowych” Wystarczy że klikniesz na tytuł tej ksiązki i podasz swój mail. Szczerze polecam - ponieważ jest to wartościowa publikacja, Za darmo.

Pozdrawiam

Superkupiec

written by Superkupiec \\ tags: , ,

sierpnia 10

Jak znaleźć więcej czasu?

Witam serdecznie.

Czas to jeden z zasobów dostępnych dla nas, który możemy dokładnie określić. Nie ma na świecie osoby, której dane byłoby więcej czasu niż 24h na dobę. Pomimo tego, że to stwierdzenie wydaje się oczywiste - często mamy wrażenie, że czas  którym dysponujemy jest krótszy dla nas, niż dla innych :)

Czasem pewnie zastanawiasz się, jak to jest możliwe ze mój współpracownik jest w stanie zrobić tyle roboty w ciągu dnia. Jak to jest możliwe że mój sąsiad, który pracuje jako przedstawiciel handlowy, ma czas na pracę, spotkania z przyjaciółmi, wspólne imprezy, wczasy i na dodatek ma czas remontować dom? Dlaczego niektórzy mają więcej czasu niż inni?

Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie, trzeba zastanowić się nad pojęciem wykorzystania swojego czasu oraz efektywności. Zastanów się ile czasu w ciągu dnia poświęcasz na określone zadania. Ile czasu śpisz, ile pracujesz, a ile poświęcasz swojej rodzinie. Pomyśl sobie że doba ma tylko 24 godziny - czy przypadkiem połowy tego czasu nie poświęcasz na spanie, kilku godzin dziennie na narzekanie oraz oglądanie telewizji?

Frank Bettger w książce “Jak przetrwać i odnieść sukces w biznesie” opisuje w jaki sposób z przeciętnego sprzedawcy ubezpieczeń stał się najlepszym agentem w USA. W jednym z rozdziałów opisuje zwyczaj wstawania o świcie. W każdy dzień autor książki sporządza plan działania na dzień kolejny i zaczyna go realizować zaraz od świtu. Wstając wcześnie rano - dajemy sobie kilka dodatkowych godzin na pracę.

Pewnie teraz pomyślisz, że człowiek nie wyspany to człowiek nie efektywny. Masz rację, dlatego warto skupić się na zasadach dobrego snu. W kolejnej książce, którą bardzo polecam szczególnie dla śpiochów - “Sztuka spania i wstawania” znajdziesz garść porad w jaki sposób nauczyć swój organizm dobrego snu. Dzięki niej zrozumiesz że można lepiej się wyspać w ciągu 6h niż w ciągu 12h - mało tego poznasz zasady dobrych warunków do właściwego snu.

Pojęcie efektywności, wspomniane wyżej wskazuje na bardzo ważną rzecz. Nasza praca powinna być maksymalnie efektywna. Efektywny sprzedawca jest w stanie spotkać się z 4 klientami w ciągu godziny, natomiast człowiek nie zdyscyplinowany w tym samym czasie spotka się z tylko z jednym klientem. Czy przypadkiem nie tracisz czasu na nieefektywne działania? Zastanów się nad tym dobrze.

Podsumowując:

  • Jeżeli brakuje Ci czasu w ciągu dnia, to zastanów się nad tym ile czasu poświęcasz na najważniejsze czynności. Kiedy to zrobisz - to wyeliminuj czynności niepotrzebne.
  • Warto poznać zasady dobrego snu. Zaoszczędzisz dzięki temu kilka godzin w ciągu dnia. Możesz je przeznaczyć na naukę, sport, pracę. Wszystko zależy od Twojej decyzji.
  • Zastanów się nad efektywnością Twoich działań. Czy przypadkiem nie marnujesz swojego czasu na niepotrzebne rzeczy związane z Twoją pracą? W osiągnięciu lepszej efektywności pomaga dobry plan działania.

Dzisiejszy wpis jest bardzo ogólny. Mam nadzieję że w pewnym stopniu ukierunkuje was w waszej pracy. Pamiętajcie, że narzekania na brak czasu wynikają z braku samodyscypliny i organizacji.

Pozdrawiam

Superkupiec

written by Superkupiec \\ tags: , ,

czerwca 02

Punktualność, to klucz do bogactwa w Twoim biznesie

Autorem artykułu jest Grzegorz Łuczak
Dlaczego akurat punktualność? Pomyśl o tym w ten sposób: jeżeli prowadzisz swój biznes, przypuśćmy, że robisz jakieś usługi, to jakich klientów potrzebujesz? Klientów, którzy mają forsę, czy takich, którzy jej nie mają i składają na daną usługę jakieś 10 lat? Oczywiście, że takich, którzy mają forsę.

Wiemy już, że potrzebujesz klientów posiadających pieniądze, bogatych. Weźmy sobie takiego klienta, który zarabia 100 tysięcy złotych miesięcznie, czyli pracuje 23 dni w miesiącu, po 8 godzin. Czy zdajesz sobie sprawę, że jego godzina jest warta 550 złotych? On sobie z tego zdaje sprawę. Jeżeli Ty umawiasz się z nim, czy on umawia się z Tobą, bo chce od Ciebie jakąś usługę, a Ty spóźniasz się 1 godzinę, to znaczy, że zmarnowałeś jego 550 złotych. Może dla niego nie jest to wielka kwota, ale to są zakupy w markecie na tydzień czasu. Pomyśl sobie - zmarnowałeś tydzień jego wyżywienia, bo spóźniłeś się godzinę. Możliwe, że nie myślałeś o tym nigdy w ten sposób, bo Twoja godzina jest warta na przykład 30 złotych. Nie stać Cię na to. A jeśli w dodatku nie przeprosiłeś i traktujesz to jako drobnostkę, to co sobie myśli taki klient? Może „Ten frajer ma gdzieś moje 550 złotych. Niech spada!”? Tak sobie pomyśli. Jesteś w tym momencie na straconej pozycji. Oczywiście, możesz potem próbować odrobić to, ale czy się uda? Pomyśl o tym. Jeżeli umawiasz się z klientem na 17.00, to jesteś 5 minut przed czasem. Bez względu na to, czy były korki, czy cokolwiek innego się zdarzyło, Ty jesteś za pięć 17.00.

Musisz wyrobić w sobie nawyk punktualności. Co to znaczy nawyk punktualności? Jeśli umówiłeś się z klientem na konkretną godzinę, bądź przed czasem. Jeżeli umówiłeś się z kolegą na 13.00, to jesteś 5 minut przed czasem. Jeśli umówiłeś się z dzieckiem, że na 12.00 pójdziesz z nim do kina, to wywiązujesz się z tej obietnicy punktualnie. Nic nie może się zdarzyć, co spowoduje, że nie dotrzesz na czas, kiedy umówiłeś się na konkretną godzinę. Nieważne, z kim się umówiłeś, ważna jest punktualność.

Dlaczego kładę na to nacisk? Ponieważ Twoje słowo jest żelazne. Kiedy wyrobisz w sobie ten nawyk, że jeśli umówiłeś się z kimś i jesteś w odpowiednim czasie na spotkaniu, bez względu na to, czy ten ktoś dotarł, czy też nie, to spowoduje, że po pewnym czasie nawet, jak okoliczności nie będą sprzyjające, to i tak zdążysz. Dlatego tak będzie, bo Twoja podświadomość sama znajdzie rozwiązanie, lepszą drogę i tak po prostu zdążysz.

Sam często łapię się na tym, że przejeżdżam przez całe miasto w godzinach szczytu i zdaję sobie sprawę, że umawiam się z kimś na płynną godzinę, np. między 16.00 a 16.30 i jestem na 16.00. Po prostu udaje mi się omijać korki, pojechać jakimś objazdem. Jest to już działanie podświadome. Wybieram lepsze rozwiązanie, ponieważ moja podświadomość wie, że jestem zawsze o 16.00, jeśli tak się umówiłem. To już po prostu jest nawyk. Tak, jak papierosy - sięgasz po nie i koniec.

A jakie to ma konsekwencje? Jeżeli klient umówił się z Tobą na 16.00 i Ty byłeś o 15.55, to może okazać się, że jako jedyny z wykonawców, z którymi on się umawiał wcześniej byłeś 5 minut przed czasem. Wszyscy się spóźnili, a Ty cenisz jego czas. Skoro to potrafisz, to zapewne klient oceni, że dobrze potrafisz zrobić swoją robotę. Jesteś już na plusie w jego oczach. A jeśli jeszcze dobrze zrobisz tę robotę, to poleci Cię wszystkim znajomym jako osobę, na której można polegać. Nie rzucasz słów na wiatr. Klient myśli, że Twoje słowa są coś warte.

W dużych biznesach, wśród ludzi, którzy zarabiają duże pieniądze, słowa są więcej warte, niż umowy na papierze. Większość interesów załatwia się w trakcie rozmowy w cztery oczy. Ci ludzie dotrzymują sobie obietnic. Dlatego klienci muszą wiedzieć, że Ty cenisz ich czas, że Twoje słowo ma wartość. Jeżeli wejdziesz w środowisko takich ludzi i Twoje słowo będzie żelazne, czyli dotrzymujesz tego słowa, to spowoduje, iż będziesz miał tam zawsze klientów. Klienci będą Ciebie polecać, bo Twoje słowo jest żelazne. „Powiedział, że zrobi, to na pewno zrobi” - tak sobie pomyślą. „Pokona nawet trudności, a zrobi”. Nie będzie problemu, że masz wyższą stawkę, nawet powinieneś mieć wyższą stawkę. To znak dla klienta, że znasz swoją wartość i na pewno nie chcesz jej obniżyć. To jakby gwarancja, że usługę zrobisz najlepiej jak umiesz. Taki klient chce zapłacić więcej, bo wie, że dobra usługa powinna więcej kosztować. Nie ma w tym nic dziwnego. Wyrobisz w sobie nawyk punktualności, wejdziesz w takie środowisko, będziesz zarabiał więcej za te same usługi, które wykonujesz.

To ma także jeszcze jeden aspekt, ważny dla Ciebie. Bo jeżeli cenisz czas klienta, to także cenisz swój czas. Zaczniesz swój czas przeliczać na pieniądze i to spowoduje, że zwiększy się Twoja wydajność. Po prostu zabierzesz się za pracę. Jest to pewna motywacja, kiedy wiesz, że Twoja godzina jest warta dość dużo. Wtedy chętniej się pracuje. Pod warunkiem, że jest tyle warta. Będzie tyle warta, jeżeli będziesz miał dużo dobrych klientów i dobre stawki. A będziesz miał to, kiedy będziesz zawsze punktualny, zawsze będziesz dotrzymywał słowa. Bo Twoje słowo jest żelazne. Pamiętaj o tym. Ten nawyk, raz wyrobiony, potrafi przynieść dużo, bardzo dużo korzyści.

Grzegorz Łuczak
www.ujo.home.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

written by Superkupiec \\ tags: , ,

Technorati Profile